sobota, 28 marca 2015

52 projekty w 2015 - podsumowanie I kwartału



3 miesiące wyzwania już za nami. Teoretycznie powinno powstać 13 mniej lub bardziej udanych projektów. Te mniej udane nie mają swojego oddzielnego posta, ale zamieszczone zostały na stronie .
Tutaj postanowiłam zebrać je wszystkie.

1/52
 
Czapka dla Gabriela

2/52
Dorobione ściągacze do ulubionej kurtki.














 3/52
 
Białe rękawiczki dla mnie


4/52
Skarpetki do spania



5/52
Tygodniowy kalendarz
6/52
Walentynkowe serduszka
7/52
Czapka
8/52
Rękawiczki
9/52
Skarpetki
10/52
Podkładki
11/52
Czapka Julka
12/52
Szalik
13/52
Skarpetki


czwartek, 19 marca 2015

Niebieskie skarpetki Gabriela

Kolejne skarpetki dla Gabriela. Tym razem wykonane z włóczki Baby Ull produkcji GJESTAL. Pięta w skarpetkach wykonana jest z podwójnej włóczki. Niebieskie skarpetki są cienkie i będą uzupełnieniem kaloszy w chłodniejsze wiosenne dni.





Projekt 17/52

wtorek, 17 marca 2015

Brązowy sweterek

Sweterek wykonany jest włóczką Baby Ull GJESTAL, na drutach nr.3 według projektu z katalogu Strikkedesing No.201.








Projekt 16/52

piątek, 13 marca 2015

Kolejne projekty

Od dłuższego czas przeglądam z dużym zainteresowaniem stronę DROPS Design. Przeglądam i wybieram projekty do wydziergania, głównie dla moich małych chłopców. Dla siebie wybrałam dwa modele skarpet. Dzisiaj rano zaopatrzona w kartkę papieru i długopis spisałam wszystkie projekty, które chciałabym wykonać oraz podliczyłam ile motków wełny potrzebuję. Nie ukrywam, że złapałam się za głowę gdy zobaczyłam ostateczną cenę (koncentrowałam się tylko na włóczce Fabel, która obecnie jest w promocji). Na zakupy wybieram się we wtorek, do tego czasu muszę przemyśleć co tak naprawdę chcę zrobić i czy przypadkiem nie mierzę za wysoko.

Jak na razie, gdy tylko skończę brązowy sweterek dla Julka, zaczynam komplet dla Gabrysia. Włóczka już jest - 7 motków. Planuje z tego zrobić sweter i spodnie - komplet do przedszkola.


czwartek, 12 marca 2015

Brązowy sweter 1/2

Brązowy sweterek powstał 3 lata temu. Była to moja ostatnia pracy przed narodzinami Gabriela. Sweterek nie został ukończony, wymagał zszycia. Potem jednak  nie miałam serca do tej pracy i została ona schowana głęboko do włóczek. W ramach postanowień na Nowy Rok zdecydowałam sweterek skończyć. Po przymiarce na Julku okazało się, że sweterek jest strasznie niewymiarowy - krótki, szeroki i ma za długie rękawy. Szkoda mi się zrobiło, bo sweterek bardzo ładny. Dlatego postanowiłam go poprawić i wykonać w ramach 52 projekty w 52 tygodnie. Ciekawe czy uda mi się wydziergać sweterek w tydzień.



Dzień 1 - wtorek.
Sprułam poprzedni sweterek. Zaczęłam robić nowy, jednak po godzinie pracy i około 2,5 cm gotowej robótki zorientowałam się, że mam złe druty. Ponownie sprułam i zaczęłam od nowa.
Udało mi się zrobić aż 8 cm, w tym 2 razy robótka spadła mi z drutów i musiałam łapać uciekające oczka.

Dzień 2 - środa.
Dzisiaj pogoda nas rozpieszczała. Mieliśmy piękny wiosenny dzień, który spędziłam na ogródku.  Za druty złapałam dopiero wieczorem, gdy starszy oglądał bajki a młodszy był zajęty łapaniem swoich stóp oraz po położeniu obu spać. Udało mi się zrobić aż 14 cm.

Dzień 3 - czwartek.
Dzisiaj w trakcie bezsennej nocy rozszyfrowałam dlaczego sweterek był niewymiarowy. Po wnikliwym przeczytaniu wzoru okazało się, że nabrałam na robótkę zbyt dużą ilość oczek. Ja nabrałam początkową ilość oczek, ale ona była potrzebna do wyrobienia ściągacza we wzór warkocza w jasnym kolorze, natomiast przy przejściu do koloru właściwego sweterka ilość oczek miała być zmniejszona. I właśnie tą drugą ilością oczek powinnam się kierować, gdyż ja robiłam sweterek pomijając ściągacz. Co do długich rękawów, to zrobiłam je dłuższe, gdyż pewnie doszłam do wniosku, że kupię brakującą włóczkę, zrobię dolny warkocz i w ten sposób sweterek będzie pasował na większe dziecko.  A ja głupia go sprułam ;-)
Udało mi się skończyć przód i tył sweterka. Zszyłam go w ramionach, aby zrobić dekolt. Dodatkowo sprułam rękawy, które także były za długie i szerokie. Po koniec dnia miałam 7 cm robótki.

Dzień 4 - piątek.
Udało mi się dokończyć rękawy, ale nie miałam już ochoty go zszyć.

Dzień 5 - sobota
Skończyłam sweterek. 


wtorek, 10 marca 2015

Skarpetki

Nareszcie udało mi się zrobić skarpetki dla mnie, takie zwykłe do chodzenia, które bardzo chętnie wykorzystam w zimniejsze dni w pracy. Skarpetki już wypróbowane, rewelacyjne, ciepłe i nie drapiące. Skarpetki wykonane są z włóczki Silja norweskiego producenta GJESTAL według wzoru podstawowego na skarpetki dostępnego na stronie producenta.



 


Projekt 15/52

poniedziałek, 9 marca 2015

Wyprawka dla przedszkolaka

W domu mam dwóch małych przedszkolaków. No prawie, gdyż Julian rozpocznie swoją przygodę z przedszkolem dopiero w sierpniu. Będzie chodził do grupy najmniejszych dzieci - rocznych i dwuletnich. Natomiast Gabriel zostanie przeniesiony do starszaków, grupy 3 i 4 latków.
Norweskie przedszkole różni się bardzo od polskiego przedszkola. Tutaj dzieci spędzają dużo więcej czasu na dworze. Zaleceniem jest pobyt dziecka na dworze trwający minimum 2 godziny dziennie, bez względu na pogodę. Czyli deszcz, śnieg czy wiatr nie straszny jest tutejszym przedszkolakom. Oczywiście przy bardzo niesprzyjających warunkach atmosferycznych np. bardzo silny wiatr, temperatura poniżej 10 stopni pobyt dzieci na dworze nie jest priorytetem.
Przy tak częstym i długim pobycie na świeżym powietrzu bardzo ważne jest odpowiednie ubranie maluchów. Pięknie i modne lecz niewygodne stroje nie spełniają swojej funkcji. Najrozsądniej jest postawić na wygodę stroju biorąc pod uwagę porę roku. Okres wiosenno - letni nie sprawia problemów rodzicom, jednak jesień i zima w norweskim przedszkolu może być problemowa, zwłaszcza dla rodziców, którzy po raz pierwszy stykają się z tą instytucją.
Ogólnym zaleceniem jest ubieranie dziecka na tzw cebulkę, przy czym pierwszą warstwę stanowi bielizna termo, super albo najlepiej zimą bielizna wełniana. W tutejszych sklepach znajdziemy wiele firm, które oferują podkoszulki, kalesony czy body wykonane z wełny nie drapiącej, delikatnej i miękkiej. Wszystko zależy od zasobności naszego portfela. Drugą warstwę ubioru powinna być wykonana z polaru lub wełny. Tutaj mamy spore pole do popisu, gdyż asortyment w sklepach z odzieżą dziecięcą jest duży. Jednak nie raz ceny niektórych artykułów przyprawiają o zawrót głowy.
Ostatnim elementem ubioru jest dobrej jakości kombinezon. Najlepiej z jak największymi parametrami odnoście wodoodporności oraz przepuszczalności powietrza. Ceny dobrych kombinezonów potrafią być bardzo wysokie, niestety jest to ten element garderoby przedszkolaka na którym trudno oszczędzać pieniądze.
Jako, że Gabriel będzie teraz w grupie, która spędza dużo więcej czasu na dworze niż maluchy postanowiłam dobrze przygotować go do sezonu jesienno - zimowego. Od razu przyznaje, że powód finansowy odgrywa tutaj także dużą rolę. Trudno mi jest kupić wełniany sweter dla niego, w którym pochodzi jeden sezon za kilkaset norweskich koron, jeśli podobny sweter jestem w stanie wykonać sama. Dlatego przygotowałam listę rzeczy, które zamierzam wykonać dla niego przed rozpoczęciem nowego roku przedszkolnego.

Zaplanowałam:
  1. 2 - 3 pary ciepłych wełnianych skarpet
  2. 2 pary wełnianych rękawiczek z jednym palcem
  3. 2 komplety: spodnie i sweter
  4. cienka wełniana czapka typu kominiarka
  5. 1 - 2 dodatkowe czapki
  6. szalik
Ze skarpetkami, rękawiczkami czy czapkami nie będzie problemu, wyzwaniem będzie zrobienie dwóch kompletów. Wzory już wybrałam, muszę tylko zakupić wełnę i do pracy.

niedziela, 8 marca 2015

Niebieski komplet Julka (czapka na marzec)

Trzy lata temu wydziergałam dwa niebieskie komplety. Tym razem do jednego z nich, który akurat teraz pasuje na Julka został wykonany dodatkowo taki oto komplecik: czapka, szalik, rękawiczki i skarpetki.

Cały komplet wykonany jest z włóczki Baby Ull norweskiej firmy Gjestal,  według wzoru Baby Aviator Hat  DROPS Design (wzór) (oprócz skarpetek, które wykonane są jako improwizacja własna).


czapka


szalik

rękawiczki

skarpetki

Projekt 11/52, 12/52, 13/52 i 14/52

piątek, 6 marca 2015

Podkładki pod dzbanek

Nie wiem co bardziej mnie irytuje, papierowa serwetka pod dzbankiem czy może ślady, które dzbanek zostawia na stole. Postanowiłam coś z tym zrobić i wydziergałam dwie siwe podkładki.
Podkładki zrobione według wzoru  Waffle Love  DROPS Design




Projekt 10/52

wtorek, 3 marca 2015

Dwa niebieskie komplety

Podczas pierwszej ciąży ( trzy lata temu) wydziergałam dwa niebieskie komplety.
Komplety te nie zostały użyte przez Gabriela, za to bardzo dobrze służą Julkowi.
Oby dwa komplety zostały wykonane włóczką Baby Ull *Gjestal* według projektu tej samej firmy.